Ostatnio w kiosku moja mama wypatrzyła książeczkę z przepisami na sałatki różnego rodzaju, od tych najzwyklejszych aż do wyrafinowanych. Nie była ona droga, bo tylko 6,90zł. Powiem Wam , że się opłacało. Dzisiaj przygotowałam pierwszą sałatkę i jestem oczarowana jej smakiem i łatwością wykonania. !! :) Zapraszam do wspólnego wypróbowania.
Składniki :
- 400 g makaronu ( ja wybrałam świderki z 100% mąki Durum )
- 2 cukinie ( użyłam na spróbowania troszkę innych cukinii niż zawsze, zdjęcie dam na dole )
- 270 g sera Favita Mlekovita
- 2 gałązki mięty
- gałązka estragonu ( niestety ja nie miałam )
- 50 g masła klarowanego Mlekovita
- oliwa
- cytryna
- sól
- pieprz
Makaron ugotować al dente w osolonym wrzątku ( dodałam łyżkę oleju --- > wtedy nie sklei nam się makaron ), osączyć i ostudzić.
Cukinię umyć, pokroić w plasterki. Ułożyć na blasze, oprószyć solą i pieprzem, polać sokiem z 1/2 cytryny oraz stopionym masłem klarowanym ( jeśli ktoś nie ma, to użyjcie zwykłego, przecież specjalnie nie będziecie kupować ;) ) . Piec mniej więcej 15 minut w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180st.
Ser Favita pokroić w kostkę, połączyć z makaronem oraz cukinią. Zioła umyć, estragon i gałązkę mięty posiekać, z reszty oderwać listy. ( osobiście miałam tylko świeżą mięte, nie kroiłam jej, ale dałam do ozdoby i normalnie potem zjadłam wraz z daniem. jeśli nie macie świeżych ziół, to dajcie suszone, przecież danie musi mieć wyrazisty smak !! ).
W soku z połowy cytryny rozpuścić szczyptę soli, dodać zioła i pieprz. Wlać 3 łyżki oliwy i mieszać, aż powstanie aksamitna emulsja. Sałatkę polać sosem, starannie wymieszać. Nałożyć do salaterki, posypać listkami mięty.
Dałam od razu na talerz, nie robiłam sosu, ponieważ nie mogę używać tyle soli, co w przepisie. Wystarczyła mi sól na cukinii, a w dodatku słony ser dał się we znaki. Sałatka godna polecenia. Dobra na obiad, jak i na imprezę domową lub też po prostu na danie wśród przyjaciół. :)
No i oczywiście dodaję informację o innej cukinii !
Cukinia ma całkiem inny smak niż podłużna. Przynajmniej dla mnie, nie wiem jak dla kogo. U mnie w domu po spróbowaniu jej, właśnie w tym daniu, również stwierdzono, że ma ona inny smak. Mi się wydaję, że jest o wiele lepszy i wyrazisty.
Jak wypróbujecie, dajcie mi znać, bo jestem ciekawa , czy dla was też ma inne walory smakowe. :)
Pozdrawiam !! :)







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz