Dzisiaj na obiad moja mama zrobiła placki ziemniaczane. Nie przepadam za nimi, dlatego zrobiłam sobie naleśniki. Na początku chciałam zrobić z serkiem Danio, ale oczywiście okazało się, że go nie ma. Więc wzięłam jogurt wiśniowy, ponieważ bardzo go lubię. Dodałam polewę czekoladową do lodów i przystroiłam świeżą miętą, ponieważ nadaje ona świeżości i orzeźwiającego smaku potrawom jak i deserom. Zapraszam :)
Składniki :
1 jajko
pół szklanki mleka
1 łyżka mąki pszennej
1 łyżka skrobi kukurydzianej
Sposób przygotowania : Wsypujemy mąkę i skrobię do miski. Wbijamy jajko i wlewamy mleko. Wszystko to ubijamy aż powstanie nam płyn. Nagrzewamy patelnię i nalewamy po jednej chochli ciasta na patelkę. Smażymy do momentu, aż boki placków będą odchodziły od krawędzi. Naleśniki wyjdą rumiane i złociste. Kładziemy placki i smarujemy całe jogurtem. Zawijamy tak jak zwykłe naleśniki i kładziemy na talerzu. Polewamy polewą czekoladową i układamy listek mięty.