Dzisiaj pora na dietetyczne naleśniki po bolońsku. Przepis jest prosty i przyjemny. Pierwszy raz robiłam naleśniki ze skrobi kukurydzianej i jestem pod wielkim wrażeniem. Jest o wiele lepsza od mąki. Ciasto jest bardziej rzadkie, ale naleśniki wychodzą boskie. Zero spalenizny, jasny, złocisty kolor i ta chrupkość. MNIAM ! :)
Zapraszam do wypróbowania.
Składniki :
na naleśniki ( ciasto ) :
- 2 jajka
- 0,5 szklanki mleka
- szczypta soli
- 2 łyżki skrobi kukurydzianej
Farsz:
- 400-500 g mięsa mielonego z indyka/kurczaka
- pomidory w puszce
- słoik koncentratu pomidorowego
- przyprawy wg gustu ( sól, pieprz, zioła prowansalskie, bazylia) ( ja dałam koniecznie bazylię, majeranek i czosnek granulowany)
- 200 g serka wiejskiego ( na wierzch naleśników)
Mięso smażone lub duszone z niewielką ilością wody, dość często mieszając i dolewając wody, aby się nie spaliło. Kiedy mięso będzie dobre dodajemy pokrojone pomidory razem z sokiem i koncentratem. Ciągle smażymy aż sos się zredukuje i zgęstnieje. W tym czasie robimy naleśniki. Miksujemy wszystkie składniki i wylewamy na rozgrzaną teflonową patelnię około 0,5 chochelki na jednego naleśnika, długo smażymy na jednej stronie, aż brzegi same zaczną odchodzić, wtedy przewracamy placek.
Tak przygotowane placki wkładamy do naczynia żaroodpornego. Serek wiejski miksujemy blenderem na jednolitą masę. Rozsmarowujemy serek na naleśnikach.
Pieczemy przez około 15 minut w temperaturze 180 stopni.
