Social Icons

poniedziałek, 24 marca 2014

Pomidory - dlaczego należy je jeść? jak kupować? jak przyrządzać?

Wystarczy rzucić okiem na szczyt piramidy diety środziemnomorskiej, by zobaczyć, że pomidory stanowią podstawę jednej z najzdrowszych diet naszej planety.

Dlaczego należy je jeść?
Bez wątpienia dostarczają wielu wartości odżywczych, są pełne witamin, minerałów i błonnika. Ale nie to stanowi najpoważniejszy powód żywego zainteresowania, którym cieszą się te warzywa. U jego podstaw leży zawartość likopenu - karotenoidu odpowiedzialnego za intensywny, czerwony kolor pomidorów. Lwia część zainteresowania tym warzywem skupia się na potencjalnym działaniu wymienionego składnika w zapobieganiu nowotworowi prostaty.
Ale pomidory to nie tylko pokarm dla mężczyzn. Wyniki badań wskazują, że mogą również obniżać ryzyko innych częstych typów nowotworów, a także chorób układu krążenia. Jeśli ktoś już pędzi do apteki, żeby kupić likopen w tabletkach, powinien się dowiedzieć, że naturalny jest dużo lepszym rozwiązaniem. Razem z nim bowiem dostaje się w pakiecie cały zestaw składników odżywczych i dobroczynnych związków fitochemicznych, takich jak: witaminy C i E, kwas foliowy, inne karotenoidy i polifenole - a to tylko na początek.
Jeśli ktoś chciałby zmaksymalizować dawkę likopenu z pomidorów, powinien wiedzieć, że nasze ciała przyswajają go dużo więcej z gotowanych i przetworzonych pomidorów niż z surowców. Pomaga jednoczesne spożywanie niewielkiej ilości oliwy lub innego tłuszczu.

Jak kupować?
Należy szukać pomidorów o żywym, głębokim, czerwonym kolorze. Wtedy pakujemy do torby warzywa o największej zawartości likopenu.

Jak przyrządzać?
Pomidory to niezastąpiony składnik sałatek. Jednocześnie nie ma zbyt wielu gotowanych dań, do których nie pasuję, czy to świeże, czy to z puszki. Można z ich użyciem przygotować zupy, potrawy duszone, sosy do makaronu. No i trzeba pamiętać, że oliwa, zioła, cebula i czosnek to znakomici towarzysze pomidorów.






czerpane : Glen Mutten 100 zdrowych potraw

Kremowa zupa dyniowa z smażoną kukurydzą

Nie wymaga umiejętności kucharskich, ani nie pochłania dużo naszego czasu. Jest delikatna, smaczna. Sama jednak jest mdła, ale dodatek smażonej kukurydzy i świeżej bazylii nadaje jej cudownego wyrazistego bukietu :)
Składniki : 

  • 1 mała dynia lub kawałek dyni ważący ok. 1 i1/2 kg
  • 1 szalotka lub mała cebulka
  • kawałek czosnku (ok. 2 cm korzenia)
  • 1 ząbek czosnku
  • 1/2 łyżeczki mielonego kuminu (opcjonalnie)
  • 1 łyżka masła
  • około 1/3 szklanki śmietanki 30 proc.
  • oliwa
  • sól
  • pieprz
  • rosół lub bulion drobiowy
  • kukurydza w puszce
  • bazylia do ozdoby
Sposób przygotownia :

Dynię przekrój na pół, usuń pestki i pokrój na czwórki lub ósemki. Kawałki ułóż na blasze do pieczenia wyłożonej papierem, skrop oliwą, oprósz solą i pieprzem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180 st. C. Po około 20 minutach sprawdź, czy dynia się nie przypala na brzegach. Jeśli tak, zmniejsz temperaturę. Sprawdzaj widelcem, czy dynia jest już miękka - powinien wchodzić jak w ugotowany ziemniak. Czas pieczenia to około 30 - 40 minut, zależny od tego czy dynia jest bardziej mączna, czy wodnista. Wyjmij z pieca i ostudź. W tym czasie na maśle zeszklij drobno posiekaną szalotkę, posiekany czosnek i pokrojony w cieniutkie igiełki imbir. Przestudzoną dynię obierz ze skóry - jest to dużo prostsze po upieczeniu, wystarczy oddzielić łyżką miąższ. Do miąższu dodaj zeszkloną szalotkę z czosnkiem i imbirem, kumin, dopraw solą i pieprzem i wszystko razem zmiksuj na gładką masę. Jeśli dynia jest bardzo mączna, można dolać trochę rosołu. Po zmiksowaniu puree dyniowe przełóż do garnka, podgrzej, wlej szklankę bulionu, wymieszaj i sprawdź konsystencję - dolej tyle rosołu, aby otrzymać zupę-krem. Jeszcze raz dopraw i dodaj śmietankę wg upodobania. Na koniec smażymy kukurydzę ( delikatnie tak żeby zmieniła swój smak ). Posypujemy zupę i dekorujemy świeżą bazylię.
 
Blogger Templates