Składniki :
na biszkopt :
- 150 g mąki pszennej
- 350 g cukru
- 4 jajka
- 1kg jabłek
- galaretka cytrynowa
- 2 budynie waniliowe
na ozdobę :
- 2 śmietanki 36%
- czekolada gorzka starta na wiórki
Sposób przygotowania :
Cukier z jajkami ubijamy na bardzo gładką pianę. Dodajemy powoli mąkę i formujemy biszkopt. Blachę wykładamy papierem do pieczenia ( tylko spód, ponieważ biszkopt nie będzie wysoki, ponieważ nie musi ). Nagrzewamy piekarnik na 180 stopni i pieczemy ciasto 30-40 minut, aż do "suchego patyczka".
Zabieramy się za masę jabłkową. Jabłka obieramy ze skórki, usuwamy gniazdo nasienne i kroimy w kostkę. Smażymy na patelni z niewielką ilością wody, jeśli woda wyparuje nalewamy trochę więcej. Smażymy do momentu aż jabłka utworzą gęsta konsystencję, ale pozostaną w niewielkich kawałkach. Wsypujemy do nich 2 budynie i galaretkę. Szybko mieszamy, aby nie porobiły nam się grudki. Odstawiamy do wystygnięcia.
Kiedy biszkopt nam się upiecze również musimy go ostudzić.
Następnie wykładamy go na blat i wykładamy masę z jabłek ( osobiście robię to w opasce do ciast, ale jeśli takiej nie posiadacie to zostawcie biszkopt w blaszce, wtedy wyjdzie wam równo tak jak na zdjęciu :) ). Wkładamy do lodówki na 15-20 minut, aby jabłka się ścięły.
W tym czasie ubijamy sobie śmietanki, tak aby nie wypłynęły nam z miski, ale też tak, żeby się nie przebiły.
Wyciągamy ciasto z lodówki i smarujemy śmietanką i posypujemy wiórkami z czekolady. Ponownie wkładamy do lodówki, tak, aby śmietanka się trochę ścięła.
Wyciągamy i podajemy.
Smacznego ~! :)


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz