W ostatnich latach jajka miały dużo złej prasy. Przez zagrożenie salmonellą i całą tę historię z zapychającym tętnice cholesterolem, na ich reputacji nie zostawiono suchej nitki.
Dlaczego należy je jeść?
Zacznijmy od obalenia mitu o cholesterolu. Jajka zawierają go dużo, ale teoria, że zjadany przez nas cholesterol ma wpływ na poziom jego we krwi jest już przebrzmiała. U większości zdrowych ludzi cholesterol zawarty w diecie tylko minimalnie wpływa na poziom cholesterolu we krwi. Większy wpływ mają już raczej tłuszcze nasycone, a tych jajka mają akurat niewiele.
Cała ta cholesterolowa fobia oznacza, że często puszcza się mimo uszu dobre informacje o jajkach. Jak np ta, że dostarczają protein znakomitej jakości.
Lub ta, że słoneczne żółtka zawierają karotenoidy, luteinę i zeaksantynę wspomagające ochronę przez związanym z wiekiem rozwojem chorób oczu, takich jak zwyrodnienie plamki żółtej czy katarakta. Albo też nformację, że jajka są jednymi z niewielu pokarmowych źródel witaminy D.
Jak kupować?
Wszyscy dobrze wiemy, jak wygląda przemysłowa hodowla kur niosek, więc ja zawsze wybieram jajka od kur z wolnego wybiegu lub hodowli ekologicznej. To naprawdę warte kilku groszy więcej.
Jak przyrządzać?
Najzdrowsze jajka, to te przyrządzone w koszulkach, gotowane lub w formie jajecznicy. Mają szczęście ci z nas, którzy lubią moczyć kawałki tostu w jajku na miękko.
czerpane z : Glen Mutten 100 zdrowych potraw

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz